Kryna Acca5

Kryna Acca5 Test

Japoński przewód zasilający opracowano z myślą o uzyskaniu idealnej charakterystyki tonalnej oraz realistycznej przestrzeni

  • Data: 2017-09-05

O tym, że japoński producent Kryna projektuje i wytwarza kable sygnałowe oraz głośnikowe, kładące nacisk przede wszystkim na trójwymiarowość przestrzeni prezentowanej przez dwukanałowy system audio, przekonałem się podczas odsłuchu kilku poprzednio testowanych modeli. Największe wrażenie zrobiły na mnie kable głośnikowe Spca5 i Spca7, stając się w mojej opinii swego rodzaju odnośnikami w swojej cenie pod względem budowy wrażeń związanych z odbiorem stereofonii. Zróżnicowanie planów, poczucie głębi oraz efekt odrywania się poszczególnych dźwięków od głośnikowych membran bardzo mnie zachwycił. Bo kiedy wydawało się, że znani producenci okablowania do systemów audio w kwestii wpływu kabli na stereofonię powiedzieli już wszystko, nagle pojawiła się Kryna, zmieniając nieco układ sił w mojej prywatnej hierarchii. Od zawsze najważniejsze w systemie audio były dla mnie kable głośnikowe i interkonekty analogowe, bo to poprzez ich wymianę można uzyskać największe zmiany w dźwięku i to one tak naprawdę degradują lub podnoszą jakość dźwięku określonego systemu audio. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie zasilania systemu stereo i jego poszczególnych komponentów bez wykorzystania solidnych ekranowanych kabli, również mających niebagatelny wpływ na modelowanie brzmienia. W zasadzie każda szanująca się firma zajmująca się produkcją okablowania do systemów audio posiada w swojej ofercie kable zasilające. Nie inaczej jest w przypadku japońskiej marki Kryna. Jednak co ciekawe, Japończycy posiadają obecnie w katalogu tylko jeden model i jest nim testowany Acca5. Jak na wyspecjalizowany kabel sieciowy, jest on niezwykle cienki, zwłaszcza gdy porównamy go z potężnie prezentującym się modelem The Boss polskiej marki Artech, ale też z innymi kablami o standardowej średnicy. Mimo niewielkiego przekroju wewnątrz znalazły się trzy główne żyły oraz solidnie wykonany ekran w technologii Tornado Structure, znany chociażby z topowego kabla głośnikowego Spca7. Co ciekawe, producent informuje, że żyły wykonano z ok. 500 miedzianych nitek o średnicy 1,5mm. Wspomniane przewodniki zostały zamknięte w szczelnie oplatającym całą konstrukcję ekranie, całkowicie izolującym przewodniki od jakichkolwiek zakłóceń pochodzących z zewnątrz. Model Acca5 w zależności od rynku selekcjonowany jest w określone typy wtyków – te użyte na rynek europejski dostarczył Furutech. Kabel jest giętki i łatwo się go układa.

Doskonale zbalansowane

Podczas testu Acca5 był podpinany do takich wzmacniaczy, jak Hegel H80, Accuphase E-270 i Ayon Spitfire. Ale nie ominęła go również próba z odtwarzaczem Ayon CD-1sx. Kabel ten we współpracy z poszczególnymi wzmacniaczami miał pozytywny wpływ przede wszystkim na równowagę tonalną. Acca5 nie dociąża dźwięku basem, nie wysuwa średnicy na pierwszy plan, ani nie rozjaśnia go w zakresie wysokich tonów – zatem wszystkie trzy główne zakresy pozostają względem siebie dobrane w proporcjach pozwalających zabrzmieć muzyce całościowo, bez wyraźnej dominacji któregokolwiek z nich, co niewątpliwie należy postrzegać jako zaletę. Tak brzmiący kabel zasilający z pewnością sprawdzi się w systemach, w których właścicielowi zależy przede wszystkim na nieznacznej poprawie pewnych aspektów brzmienia (o tym dalej), ale nie kosztem sztucznego "podrasowania" muzyki poprzez zwiększenie jej intensywności, przykładowo w zakresie basu lub wysokich tonów. Kryna skupia się raczej na zapewnieniu wzmacniaczowi dobrej podstawy, na bazie której budowany będzie jego cały potencjał. Kable zasilające w ogóle powinniśmy rozpatrywać jako swego rodzaju element wchodzący w skład układu zasilania każdego urządzenia. Niewątpliwą zaletą modelu Acca5 jest jego niesamowita neutralność, zwłaszcza jeśli miałbym go porównać z innymi kablami zasilającymi znanych i cenionych marek. Kryna jest bardzo powściągliwa pod względem wprowadzania do muzyki własnego charakteru. Z drugiej strony Acca5 poprzez tę wybitną neutralność pozwala wzmacniaczowi rozwinąć skrzydła – tak było zarówno w przypadku Hegla H-80, Accuphase E-270, jak i Ayona Spitfire. Każdy z tych wzmacniaczy zasilany za pośrednictwem Acca5 pokazał pełnię swoich możliwości. W E-270 znacznie poprawiła się barwa, stając się bardziej kwiecista, na czym zyskały nie tylko instrumenty dęte, ale przede wszystkim wokale. Wzmacniacz zyskał również na reprodukcji obrazu stereo, lecz nie odbywało się to na zasadzie przebudowania sceny i wyciągnięcia z niej absolutnej trójwymiarowości, jak robiły to kable głośnikowe Spca7 czy Spca5. Acca5 wprowadza do dźwięku wzmacniacza swego rodzaju rygor w operowaniu ostrością źródeł pozornych – można odnieść wrażenie, że poprawia się czytelność instrumentów towarzyszących artystom na scenie. Podejrzewam, że przy użyciu całego pakietu okablowania pochodzącego z asortymentu marki Kryna efekt może być piorunujący. Co ciekawe, w przypadku wzmacniacza lampowego Ayon Spitfire dźwięk znacznie się wygładził, zyskał na kulturze i stał się mniej nerwowy, za to bardziej płynny, wręcz alabastrowy. Z odtwarzaczem CD sytuacja miała się podobnie – z racji tego, że CD-1sx również dysponuje lampowym stopniem wyjściowym, zmiany jakie zaszły w jego brzmieniu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że Acca5 szczególnie dobrze wpływa na kształtowanie dźwięku urządzeń lampowych, być może dlatego, że żarzące się bańki są bardziej podatne na jakiekolwiek zmiany w torze zasilającym. Jest w tym sporo prawdy, ponieważ im bardziej dopracowany tor zasilający posiada wzmacniacz lampowy, tym lepiej brzmi. Z najtańszym wzmacniaczem Hegel H80 wyraźnie poprawiła się rytmika, ale w jego przypadku również stereofonia zyskała na precyzyjniejszej lokalizacji źródeł pozornych.

Warto wiedzieć

Model Acca5 jest obecnie jedynym dostępnym w ofercie marki Kryna kablem zasilającym, co w pewnym sensie mogłoby być odebrane przez potencjonalnego klienta jako deprecjonowanie ze strony japońskiego producenta roli kabli zasilających w systemie. Chociażby z tego względu, że Japończycy postawili na jeden uniwersalny model, nie siląc się na opracowanie konstrukcji dedykowanych do zasilania konkretnych komponentów wchodzących w skład instalacji audio, a więc źródeł sygnału bądź też amplifikacji, jak ma to miejsce w przypadku większości podobnych marek. Jest w tym jednak metoda, bowiem klient może to również odczytać jako swego rodzaju pewność ze strony producenta, że zaprojektował on i dostarczył na rynek kabel sprawdzający się w bardzo szerokim spektrum możliwości. Acca5 polecany jest do zasilania wszelkich urządzeń audio i nie ma znaczenia, czy będziemy za jego pośrednictwem dostarczać prąd do odtwarzacza CD, czy też wzmacniacza, ponieważ został on zbudowany w taki sposób, żeby nie ograniczać potencjału zarówno urządzeń mających większy, jak i mniejszy apetyt na prąd.

Podsumowanie

Dla poszukiwaczy dodatkowych rezerw związanych z prezentacją przestrzeni, ale również barwy. Acca5 nie zmienia równowagi tonalnej, co docenią przede wszystkim posiadacze niemal idealnie dobranych systemów audio.

Werdykt: Kryna Acca5

★★★★★ Acca5 nie pozostawia złudzeń co do słuszności użycia tego typu kabla, zwłaszcza w zestawieniu z dobrze brzmiącymi wzmacniaczami. Między tym japońskim kablem a lampowymi amplifikacjami istnieje jakaś chemia sprawiająca, że brzmienie jest po prostu lepsze