Polk Audio T50, T30, T15

Polk Audio T50, T30, T15 Test

Kinowy system kolumn Polk Audio bazujący na okazałych konstrukcjach frontowych T50 oferuje pastelowe i przyjemne w odbiorze brzmienie

  • Data: 2017-06-20

Ten amerykański producent jest znany z tego, że posiada niezwykle bogatą ofertę kolumn z budżetowego przedziału cenowego. W przypadku Polk Audio cena nie jest jedynym atutem, gdyż zawsze idzie w parze z dobrej jakości brzmieniem, o co Amerykanie dbają szczególnie. Testowany system kolumn oparty jest na bardzo ciekawym podłogowym modelu T50, który gościł już na naszych łamach (test w numerze 03/2016). W skład kompletu wchodzą jeszcze kolumny surround oraz jednostka centralna. Polski dystrybutor zaproponował niezwykle atrakcyjną cenę, ponieważ system 5.0 oparty na wyżej wymienionych kolumnach kosztuje 2.499 złotych – stosunkowo niewiele, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że za same T50 klient musi zapłacić 1.499 złotych. Dokładając 1.000 złotych, stajemy się więc posiadaczami zestawu 5.0, który zawsze można uzupełnić o aktywną jednostkę niskotonową, aczkolwiek w pokojach nieprzekraczających powierzchni 20 metrów kwadratowych nie będzie to koniecznie, zważywszy na sporą wydajność podłogowych T50.

Solidne wykonanie i ciekawy projekt

Najefektowniej prezentują się przednie zespoły głośnikowe T50 z racji rozbudowanego systemu głośnikowego. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że kolumny te bazują na trzech wooferach. Jednak po przeprowadzonej analizie ich budowy okazało się, że są to zestawy dwudrożne wsparte układem rezonansowym na dwóch membranach biernych, wyglądających identycznie jak przetwornik nisko-średniotonowy. Dzięki temu zabiegowi producent zrezygnował z klasycznego tunelu rezonansowego, co w konsekwencji ma się przełożyć na wyższej jakości bas, ale przede wszystkim sporą łatwość w ustawieniu kolumn w pokoju, zwłaszcza w przypadku gdy użytkownikowi zależy na maksymalnym dosunięciu ich do ściany. Membrany bierne, jak i sam głośnik nisko-średniotonowy posiadają identyczne stożki wykonane z tego samego materiału, co ma pomóc w generowaniu brzmienia o jednolitej barwie; należy też podkreślić, że wszystkie membrany zaprojektowano w oparciu o technologię Dynamic Balance, co ma z kolei efektywnie wpłynąć na redukcję zniekształceń. Tak więc Polk Audio, stosując poniekąd identyczne materiały w przypadku membran biernych, upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu, co pozwoliło zredukować cenę kolumn mimo użycia technologii stosowanej w znacznie droższych zespołach głośnikowych.

Model T50 pracuje w układzie dwudrożnym, wykorzystującym do maksimum sporą objętość skrzyni właśnie dzięki układowi opartemu na membranach biernych, wspomagających stożek nisko-średniotonowy w przetwarzaniu pasma niskich tonów. Obydwie membrany bierne rozciągając dół pasma powodują, że mimo stosunkowo smukłej postury, T50 oferują bas o imponującej głębi, co znajduje przełożenie na atrakcyjniejszy dźwięk zwłaszcza w konfiguracji wielokanałowej. Głośników z tych samych materiałów użyto również w kolumnie centralnej i tylnych, co ma zasadniczy wpływ na osiągnięcie dźwięku o jednorodnej barwie i charakterze.

Małe podstawkowe T15 są dostosowane do powieszania ich na ścianie, o czym świadczy ulokowany z przodu wylot z tunelu rezonansowego. Z kolei kolumna centralna T30 powinna być nieco oddalona od ściany, ponieważ z jej skrzynki tunel układu bas-refleks wyprowadzono z tyłu – dystans ok. 20cm powinien być wystarczający.

Kolumna centralna, tak jak pozostałe zespoły głośnikowe, również pracuje w układzie dwudrożnym, ale z racji chęci uzyskania dobrych charakterystyk kierunkowych, zwłaszcza w płaszczyźnie poziomej, zastosowano, jak w przypadku większości konstrukcji tego typu, symetryczny układ głośnikowy oparty na dwóch stożkach nisko-średniotonowych z ulokowaną między nimi kopułką wysokotonową. Filtry w zwrotnicy są przeciętnej jakości – w zasadzie takich można było się spodziewać po kolumnach w tej cenie. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że fani tuningu mogą nieco zaingerować w zwrotnicę, wymieniając elektrolityczny kondensator w torze tweetera na foliowy lub polipropylenowy, uzyskując tym samym wyższej jakości dźwięk w zakresie wysokich tonów.

Energicznie i z polotem

Testowany zestaw kolumn miło mnie zaskoczył jakością brzmienia, co zawdzięcza przede wszystkim okazałym kolumnom podłogowym, ale też wcale nie gorzej zestrojonej jednostce centralnej czy kolumnom surround. Kolumny serii "T" dysponują przede wszystkim miękkim w charakterze dźwiękiem o przyjemniej dla ucha, łagodnej pastelowej barwie. Taki a nie inny charakter brzmienia Polk Audio zawdzięczają w głównej mierze dobrze zestrojonym kolumnom frontowym, choć muszę przyznać, że efektu tego nie psuły również ani kolumny surround, ani centralna. Wszystkie głośniki zestrojono w przyjemniej dla ucha estetyce brzmieniowej. Postawiono na bardziej "audiofilskie" brzmienie, poświęcając jednak w pewnym sensie dynamikę, bo Polk Audio nie zachwycają aż tak żywiołowym i energicznym brzmieniem w kinie, jak inne systemy tego amerykańskiego producenta. Z drugiej jednak strony świadczy to o pomysłowości Amerykanów, bo w przypadku tego taniego systemu kolumn postawili właśnie na jak najbardziej spójny i barwny charakter dźwięku.

Podczas odsłuchu koncertu Stinga wraz z towarzyszącą mu orkiestrą symfoniczną z Berlina z krążka Blu-ray dało się słyszeć przede wszystkim wystarczająco nasyconą i pełną barwę instrumentów smyczkowych, co w zasadzie jest nieosiągalne dla zestawów głośnikowych w podobnej cenie. Z drugiej jednak strony w tutti brakowało mi bardziej zdecydowanego uderzenia, co przekładało się na nieco złagodzony odbiór "atakującego" dużego składu symfonicznego. Zakres wysokich tonów, zresztą podobnie jak bas, świetnie brzmi pod względem barwy, ładnie odzwierciedlającej charakter każdego instrumentu. A jeśli chodzi o dynamikę, to oczywiście nie możemy tutaj mówić o tak dobrej precyzji w prowadzeniu rytmu, jak w przypadku dużo droższych kolumn, ale z drugiej strony taki charakter brzmienia może spodobać się właśnie miłośnikom relaksu przy dźwięku, niekoniecznie przykładającym wielką wagę do agresji i ataku w odtwarzanej muzyce. Bas schodzi nisko, może i nieco kosztem ataku, ale jednak zasięgiem w zakresie niskich tonów ten system robi spore wrażenie, tym bardziej że odsłuchy przeprowadzałem przecież bez wspomagania aktywną jednostką niskotonową. Naturalnie fani subsonicznych dźwięków zawsze mogą doposażyć się w aktywny subwoofer, jednak moim zdaniem jeśli Polk Audio połączymy z wydajnym amplitunerem i pozwolimy takiemu systemowi pracować w pokoju o powierzchni nie większej niż 20 metrów kwadratowych, to odwdzięczą się nam nie tylko ładnie reprodukowaną, nasyconą barwą, ale przede wszystkim wystarczająco nisko schodzącym basem, pozwalającym cieszyć się z dźwięku orkiestry symfonicznej. W filmach bas również zabrzmiał na tyle masywnie i efektownie, że dla wielu osób może okazać się w zupełności wystarczający, aczkolwiek nie wgniata w fotel.

Warto wiedzieć

Zastosowany w kolumnach T50 układ rezonansowy, oparty na dwóch membranach biernych, okazuje się złotym środkiem w osiągnięciu optymalnej charakterystyki związanej z przetwarzaniem basu, a zwłaszcza jego głębi. Membrany bierne można zestroić stosunkowo nisko bez ryzyka ich "przesterowania", co znacznie zwiększa zasięg basu, ale nie kosztem większych zniekształceń. Z kolei mimo prostej konstrukcji układów bas-refleks producenci często stroją tunel rezonansowy przy bardzo niskich częstotliwościach, co prowadzi do zwiększenia turbulencji oraz nierównomierności na charakterystyce przetwarzania. Natomiast prawidłowo dobrane membrany bierne ograniczają ryzyko turbulencji (w przeciwieństwie do słyszalnych szumów powietrza powstających w przypadku bas-refleksów) niemal do zera, co w efekcie daje czystszy i lepiej zróżnicowany bas.

Podsumowanie

Komplet kolumn kina domowego oparty na konstrukcjach pochodzących z budżetowej serii "T" z nawiązką spełnia swoje zadanie, zwłaszcza w przypadku osób przykładających wielką wagę do jednorodnego, detalicznego i przede wszystkim wystarczająco nasyconego dźwięku. Polk Audio nie fascynuje aż tak dynamiką, ale z drugiej strony na tle konkurencyjnych marek za podobne pieniądze oferuje brzmienie najbardziej zbliżone do tego, co mogą zaoferować, zwłaszcza pod względem barwy, znacznie droższe kolumny, na których oparto system wielokanałowy. Kolumny Polk Audio prezentują na tyle wyrafinowany i przyjemny w odbiorze dźwięk, że polubią je przede wszystkim fani muzyki, zwłaszcza odtwarzanej w formatach wielokanałowych, opartej na żywych instrumentach, chcący jednak od czasu do czasu cieszyć się z seansów filmowych dostarczających emocji w zakresie dźwiękowym niczym w prawdziwym kinie. T50 sprawdzą się zarówno w konfiguracji wielokanałowej, jak i klasycznej stereofonicznej, ale należy uwzględnić fakt, że nie są one tak dynamiczne, jak większość kolumn z oferty Polk Audio. Ze względu na bardziej łagodny charakter brzmienia powinny one przypaść do gustu osobom przedkładających relaks przy łagodniejszych dźwiękach filmowych ścieżek muzycznych nad mocne uderzenie.

Werdykt: Polk Audio T50, T30, T15

★★★★½ W przeciwieństwie do systemu opartego na kolumnach serii TSx, nie oferują może tak dynamicznego i efektownego brzmienia, ale potrafią ująć słuchacza dosyć wyrafinowaną barwą i relaksacyjnym, detalicznym dźwiękiem