Polk Audio TL1700

Polk Audio TL1700 Test

Seria TL cieszy się wśród klientów dużym uznaniem, toteż nie dziwi fakt, że producent po raz kolejny wprowadza do sprzedaży jej udoskonaloną wersję

  • Data: 2017-07-13

Małe zestawy głośnikowe 5.1 na stałe wpisały się w krajobraz systemów kinowych i trzeba przyznać, że ich popularność wcale nie spada. Wpływ na to ma kilka czynników, ale najważniejszy z nich związany jest ze swego rodzaju kompaktowością, ponieważ z racji niewielkich rozmiarów można je w zasadzie zainstalować czy też ustawić w dowolnym miejscu. Tego rodzaju zestawy mają szczególne wzięcie wśród użytkowników dysponujących stosunkowo niedużymi pokojami i do takich pomieszczeń adresowany jest też system TL1700. Amerykański producent bardzo poważnie podchodzi do rynkowych realiów, co już niejednokrotnie udowadniał. Zatem nawet te najtańsze zestawy głośnikowe wyróżniają się nie tylko ładnym designem, ale przede wszystkim przemyślanym projektem technicznym oraz technologiami mającymi bezpośredni wpływ na dźwięk. I tak jest w przypadku modelu TL1700, w którym zadbano o to, aby poszczególne głośniki były zaprojektowane zgodnie z technologią Dynamic Balance. Mamy więc gwarancję, że również w przypadku tego taniego, designerskiego zestawu producent pracował nad redukcją zniekształceń w obszarze membran głośnikowych, co ma przekładać się na czystszy, pozbawiony nadmiernych zniekształceń dźwięk.

Zgodny sekstet

System TL1700 składa się z czterech identycznych kolumienek satelitarnych odpowiadających za obsługę kanałów przednich oraz tylnych. Zestaw uzupełniają jednostka centralna oraz aktywny subwoofer. Z racji niewielkich rozmiarów zarówno kolumienki satelitarne, jak i centralną można w zasadzie ustawić wszędzie, nawet tam, gdzie miejsca jest jak na lekarstwo. Aktywny subwoofer potrzebuje już nieco więcej miejsca, ale na tle podobnych konstrukcji wciąż zajmuje o wiele mniejszą powierzchnię. Uwagę zwraca to, w jaki sposób producent podszedł do kwestii samego projektu – o ile wielu wytwórców podobnych systemów bagatelizuje rolę obudów, o tyle w Polk Audio ich sztywność oraz odporność na rezonanse potraktowano bardzo poważnie. Zwykle w przypadku tego typu systemów do wykonania obudów niewielkich głośników stosuje się tworzywo sztuczne ukształtowane do pożądanego kształtu w procesie formowania. Dzięki temu małe obudowy prezentują zwykle jednolitą formę i można im nadać ciekawy wygląd, co jest już raczej trudniejsze do osiągnięcia w przypadku popularnych płyt MDF, z których to wykonuje się większość skrzynek klasycznych kolumn. Amerykanie postanowili więc maksymalnie wykorzystać zalety tego typu technologii przy produkcji obudów głośnikowych i wykonali je w taki sposób, żeby wyrównać czasowo głośniki znajdujące się na przednich panelach, zarówno w przypadku satelitów, jak i jednostki centralnej. Wygląda to tak, że głośnik wysokotonowy jest wyrównany, czyli cofnięty delikatnie względem stożka nisko-średniotonowego w taki sposób, że wewnątrz skrzyni cewki obydwu przetworników znalazły się w linii prostej. To rozwiązanie sprawia, że fale akustyczne promieniowane z głośników docierają do słuchacza w tym samym czasie, co przekłada się na bardziej jednolite brzmienie. Taki trick stosowany jest zresztą w wielu pełnowymiarowych i to znacznie droższych kolumnach, co świadczy tylko o wielkiej dbałości Polk Audio o jakość nawet w przypadku tak taniego systemu głośnikowego. Oprócz tego miękką, jedwabno-polimerową kopułkę wysokotonową wyposażono w specjalnie wyprofilowany falowód, przypominający kształtem łagodną tubkę, oraz w soczewkę akustyczną – obydwa te rozwiązania mają za zadanie pomagać głośnikowi w osiągnięciu jak najlepszych charakterystyk promieniowania, nie tylko w osi głównej, ale też poza nią. Ma to zasadniczo wpływać na lepiej reprodukowaną przestrzeń z wyraźniej skupionymi źródłami pozornymi i tak zwanym efektem odrywania się poszczególnych dźwięków od membran głośnikowych. Wszystkie kolumienki dostosowano do wieszania na ścianie, ale można je też ustawić na komodzie czy też stoliku dzięki zamocowanym na stałe elastycznym podkładkom.

Całość sprawia bardzo dobre wrażenie, nie tylko dzięki ciekawemu projektowi, ale też wysokiej jakości wykonaniu, ponieważ producent zadbał również o pożądaną sztywność obudów, umieszczając w nich (już na etapie procesu odlewniczego i formującego) metalowe płytki wzmacniające ścianki, uodparniając je tym samym na niepożądane wibracje. Nie gorzej prezentuje się aktywna jednostka niskotonowa – obudowa przybrała już bardziej klasyczny kształt, ale wydatnie zaokrąglone krawędzie nadały jej lekkości i miękkości. Skrzynia jest w tym przypadku wykonana z płyt MDF pokrywanych modnym błyszczącym białym lakierem. Z tyłu znalazł się panel wraz z wejściami wysokopoziomowymi i niskopoziomowymi, co daje spore możliwości do wyboru w kwestii podłączenia samego subwoofera do amplitunera kina domowego bądź też wzmacniacza stereo. Z kolei jeśli chodzi o możliwości w zakresie ustawień, to użytkownik ma do dyspozycji płynną regulację odcięcia częstotliwości podziału między subwooferem a satelitami oraz przełącznik fazy w zakresie 0 lub 180 stopni. 100-watowy wzmacniacz napędza głośnik niskotonowy wyposażony w sztywną, kompozytową membranę współpracującą z układem rezonansowym w postaci tunelu bas-refleks.

Zaskakują rozmiarami brzmienia

W przypadku tego niepozornie prezentującego się zestawu już od pierwszych muzycznych taktów wydobywających się z głośnikowych membran uwagę zwraca obszerny dźwięk bazujący na źródłach pozornych przypominających wielkością to, co można uzyskać ze znacznie większych kolumn do kina domowego. Zaskakujące jest to, że przestrzeń wcale nie cierpi na niedostatki w zakresie wypełnienia panoramy wielokanałowej odtwarzanej z filmowych ścieżek czy też obszerności w rozmieszczeniu konkretnych źródeł pozornych, gdy sięgniemy po koncertową muzykę. Oczywiście te małe kolumienki wyposażone w niewielkie membrany, zwłaszcza w przypadku głośników nisko-średniotonowych, nie są w stanie osiągać spektakularnych efektów w zakresie budowy wrażeń związanych z dynamiką, zwłaszcza w skali makro. Jednak z drugiej strony obszernie zaprezentowane brzmienie w jakimś sensie te braki rekompensuje. Gdy sięgałem po filmy akcji, do moich uszu docierał zwarty, szybki dźwięk, a małe kolumienki łatwo znikały z pomieszczenia, pozwalając cieszyć się z obszernie budowanej przestrzeni. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że system TL1700 prezentuje na tyle szczegółowy, ale też prawidłowo zbalansowany dźwięk w zakresie równowagi tonalnej, że słuchanie muzyki daje równie dużo frajdy, jak w przypadku pełnowymiarowych kolumn. Polk Audio zwracają przede wszystkim uwagę klarownym i szczegółowym brzmieniem, w czym niewątpliwy udział mają nie tylko głośniki wysokotonowe, moim zdaniem świetnie zaprojektowane, ale również wspomagające ich pracę soczewki akustyczne i łagodne falowody zwiększające ich efektywność. Ma to z kolei szczególne znaczenie w przypadku mikrodynamiki, bowiem te niewielkie kolumny są w stanie bardzo starannie reprodukować wszelkie zmiany rytmu i przede wszystkim rzetelnie odwzorować naturę dynamiczną najsubtelniejszych dźwięków. Przekonałem się o tym podczas odtwarzania akustycznego koncertu Davida Gilmoura, ale też kilku nagrań z muzyką jazzową z płyt SACD w formacie 5.1.

Polk Audio dobrze radzą sobie również w odtwarzaniem basu, ale żeby uzyskać w pełni satysfakcjonujące brzmienie, należy dobrze ustawić podział pasma między satelitami i subwooferem – tutaj można pozwolić wkroczyć do akcji systemowi automatycznej kalibracji, w jaki standardowo wyposaża się obecnie każdy amplituner. Natomiast w przypadku kiedy zdecydujemy się system TL1700 połączyć ze wzmacniaczem stereo w klasycznym układzie 2.1, należy szczególną uwagę zwrócić na dosyć wysokie ustawienie częstotliwości podziału – wartość w okolicach 130Hz okazała się wystarczająca do tego, żeby w dźwięku nie występował duży spadek na efektywności w wyższych partiach basu. Zakres niskich tonów odznacza się wtedy dobrą odpowiedzią impulsową i nie brzmi zbyt płasko, co ma miejsce, gdy użytkownik zbyt nisko ustawi częstotliwość odcięcia. Jak wspomniałem wcześniej, ten estetycznie prezentujący się system oferuje szczegółowo brzmiący zakres wysokich tonów i nie inaczej jest również ze średnimi tonami – wokale zarówno w konfiguracji stereo, jak i wielokanałowej 5.1 zabrzmiały z werwą, zwłaszcza te odtwarzane z muzyką z koncertowych wydań wielokanałowych, co świadczy o sporych możliwościach kolumny centralnej w poprawnym kreowaniu barwy.

Warto wiedzieć

Małe kolumny satelitarne wyposażono w specjalnie wyprofilowane tylne części obudów dla wygodnego montażu na ścianie – nie trzeba tutaj stosować specjalnych wieszaków, ponieważ te zintegrowano z obudową każdej z kolumn. Ponadto w przeszłości satelity miały wyprowadzone z tyłu, specjalnie wyprofilowane tunele rezonansowe – w najnowszym wydaniu kolumn serii Blackstone producent również zdecydował się przy nich pozostać, ale tym razem zostały one zaślepione specjalną zatyczką w celu poprawienia odpowiedzi impulsowej małych nisko-średniotonowych głośników.

Podsumowanie

Polk Audio z systemem głośnikowym TL1700 kontynuuje udaną politykę w dostarczaniu klientowi ładnie zaprojektowanego i przede wszystkim dobrze brzmiącego, minimalistycznego zestawu głośnikowego do systemów 5.1. Małe kolumny są na tyle efektywne, że nie wymagają w przypadku amplitunera kina domowego sporej wydajności prądowej ani wysokich mocy, aby zabrzmieć żywiołowo i obszernie. To właśnie kreślona przez Polk Audio scena dźwiękowa jest ich największym atutem, ponieważ dźwięk osiąga rozmiary, o jakie można by podejrzewać znacznie większe zespoły głośnikowe. Z kolei aktywny subwoofer cechuje się nisko schodzącym, sprężystym basem, bez efektu buczenia czy dudnienia, z jakim często można mieć do czynienia w przypadku większości tego typu tanich systemów. Amerykanom udało się zatem stworzyć dobrze brzmiący minimalistyczny i kompaktowy system za niewielkie pieniądze, który sprawdzi się przede wszystkim w pokojach o niewielkiej powierzchni.

Werdykt: Polk Audio TL1700

★★★★½ TL1700 sprawdzi się wszędzie tam, gdzie brakuje miejsca na pełnowymiarowe, duże kolumny, a do tego zaprojektowano go z dbałością o najmniejsze detale, co świadczy o znakomitym warsztacie producenta. Są łatwe w ustawieniu, a wysteruje je praktycznie każdy amplituner kina domowego