Polk Audio TSx440T, 220B, 250C

Polk Audio TSx440T, 220B, 250C Test

Zestaw kina domowego oparty na wydajnych podłogowych konstrukcjach frontowych TSx440T bez problemu radzi sobie z filmowymi ścieżkami dźwiękowymi, nawet bez aktywnego subwoofera

  • Data: 2017-04-19

Amerykański Polk Audio, tak jak wielu innych producentów, projektuje kolumny z uwzględnieniem możliwości ich współpracy w systemach wielokanałowych. Toteż nikogo nie powinna dziwić swego rodzaju uniwersalność kolumn, adresowanych zarówno do instalacji stereo, jak i wielokanałowych. Obecnie nie ma przedziału cenowego decydującego o przydatności określonych konstrukcji do instalacji kina domowego czy też stereo, bo nawet najdroższe kolumny znajdujące się w katalogu poszczególnych firm są jak najbardziej polecane przez producentów do drogich i zaawansowanych systemów kina domowego. Prawda jest taka, że jeśli kolumny obsługujące system dwukanałowy brzmią dobrze, to tym bardziej swoje mocne strony pokażą w zestawie kinowym, ponieważ są wtedy nieco odciążone od natłoku obowiązków – odtwarzany dźwięk dzielony jest między pozostałe zespoły głośnikowe, tworzące ową instalację. Do przednich kolumn dochodzi jeszcze centralna oraz tylne (surround), tworząc tym samym klasyczną konfigurację 5.0, czasami 5.1 dodatkowo wzbogaconą o aktywną jednostkę niskotonową. Oczywiście, gdy instalacja kinowa wspomagana jest aktywnym subwooferem, możemy liczyć na spore emocje, ale czy jest to niezbędny element kinowej instalacji? Jak się okazuje, niekoniecznie, ponieważ zestawy 5.0 oparte na wydajnych wolnostojących zespołach głośnikowych umiejętnie dobrane do pomieszczenia odsłuchowego będą w stanie zapewnić równorzędnej jakości dźwięk lub nawet nieco lepszy, jeśli chodzi o zgranie fazowe czy homogeniczność w zakresie niskich tonów.

Istota konstrukcji

Amerykanie nieprzypadkowo projektują okazałe kolumny wyposażone nie w jeden, lecz dwa, a czasem trzy przetworniki pracujące w paśmie basu, bowiem taka konfiguracja okazuje się równie wydajna zarówno w stereo, jak i w kinie domowym. Przednie zespoły głośnikowe wchodzące w skład testowanego zestawu kolumn serii TSx posiadają po trzy 165mm głośniki zajmujące się odtwarzaniem basu (co w sumie daje sześć przetworników elektroakustycznych na dwie kolumny), co napawa optymizmem i pozwala zrezygnować z aktywnego subwoofera. TSx440T w stereo potrafią zejść nisko w zakresie niskich tonów, a także zaprezentować brzmienie o wystarczającej masie basu, co naturalnie predysponuje je również do pracy w systemach wielokanałowych. Z kolei podstawkowe TSx220B jak najbardziej nadają się do obsługi kanałów tylnych (surround).

Cały system uzupełniła kolumna centralna, bazująca na układzie symetrycznym, składającym się z głośników o identycznej konstrukcji jak te, których użyto w kolumnach przednich czy też tylnych. Jednak ze względu na układ rezonansowy znajdujący się z tyłu przy ustawianiu kolumny centralnej należy zachować odpowiedni dystans od ściany za nią – podczas sesji odsłuchowych w pomieszczeniu o powierzchni ponad 30 metrów kwadratowych okazało się, że odległość 80cm jest w zupełności wystarczająca, aby zakres niskich tonów był odtwarzany z właściwą równowagą względem wyżej położonych częstotliwości. Wszystkie kolumny bazują na głośnikach wykonanych w technologii Dynamic Balance przy współpracy z niemieckim studiem dźwiękowym Klippel.

Kolumna centralna TSx250C posiada pochyloną pod niewielkim kątem górną ściankę, co pozwoliło wyeliminować równoległość między płaszczyznami o największej powierzchni, co ma niebagatelny wpływ na redukcję fal stojących, mogących podbarwiać brzmienie.

Energiczne, z głębokim basem

Polk Audio w kinowym zestawieniu pokazują drzemiący w nich potencjał, zwłaszcza w kwestii reprodukcji niskich tonów. Oczywiście sporą zasługę mają w tym przednie kolumny TSx440T, ponieważ to one dysponują najbardziej okazałym zestawem głośnikowym, odpowiadającym za przenoszenie basu. O ile w stereo bas reprodukowany przez TSx440T mógł okazać się nieco przytłaczający, o tyle w konfiguracji wielokanałowej 5.0 bez udziału aktywnego subwoofera taki styl brzmienia jest jak najbardziej pożądany – efekty filmowe związane z przemieszczaniem sporych mas powietrza, a w szczególności odgłosy wybuchów, eksplozji itp. zostały rzetelnie odtworzone. Bas miał głębię i potęgę, jakiej nie powstydziłyby się zestawienia z aktywną jednostką niskotonową. Szczególną uwagę muszę jednak zwrócić na koherencję między kolumnami właśnie w paśmie basu – zarówno filmowe, jak i koncertowe ścieżki dźwiękowe ze sporą ilością basu zostały odtworzone jednorodnie, z jednolitą barwą i zgodnością fazową – efekt jest taki, że w nagraniach koncertowych czy ścieżkach filmowych żadne informacje w zakresie niskich tonów nam nie umykają. Z takiego stylu prezentacji będą więc zadowolone osoby poszukujące w dźwięku przede wszystkim rzetelności w odwzorowaniu brzmienia instrumentów towarzyszących muzykom na scenie czy też dokładności i czytelności w przekazywaniu piętrzących się w jednym momencie efektów dźwiękowych.

Zarówno modele podłogowe, jak i podstawkowe kolumn wchodzące w skład tego zestawu potrafiły w konfiguracji dwukanałowej popisać się dojrzałym dźwiękiem z ładnie oddaną barwą w zakresie średnich tonów. To z kolei miało przełożenie na prezentację brzmienia w systemie wielokanałowym, zwłaszcza było to słychać, kiedy sięgałem po koncertowe wydania na krążkach DVD i Blu-ray. Przykładowo koncert z Berlina pochodzący z ostatniego tourne brytyjskiej grupy Depeche Mode zabrzmiał potężnie, mimo że w systemie wielokanałowym nie korzystałem z aktywnego subwoofera. Bas charakteryzował się koncertowym wykopem, a tylko momentami można by było wymagać bardziej zrównoważonej prezentacji. Jednak ten swoisty nadmiar basu wzmagał emocje towarzyszące występowi muzyków na scenie.

Polk Audio z pewnością należą do kolumn z charakterem, a objawia się on energicznym basem w sporych ilościach, ale też czytelnym brzmieniem w zakresie średnich tonów, dzięki czemu instrumenty i wokale artystów odtwarzane są realistycznie.

Na oddzielną uwagę zasługuje kolumna centralna TSx250C dysponująca klasycznym symetrycznym zestawem głośnikowym, pracującym w układzie dwudrożnym – tę kolumnę w menu amplitunera spokojnie można ustawić jako przenoszącą pełne pasmo, zresztą dokładnie tego samego ustawienia dokonał amplituner podczas automatycznej kalibracji nawet wtedy, kiedy zdecydowałem się na chwilową konfigurację z aktywną jednostką niskotonową. Okazuje się, że pasmo podane przez producenta, dotyczące przenoszenia niskich tonów, jest jak najbardziej wiarygodne. Dzięki wykorzystaniu dokładnie tych samych głośników w każdej z kolumn Polk Audio potrafią stworzyć dobrze zbalansowaną przestrzeń – kolumny 220B pełniące funkcję dookolnych zespołów głośnikowych tworzą z kolumną centralną oraz przednimi nierozerwalny obraz przestrzenny, zwłaszcza pod względem barwy i charakterystyki, co szczególnie było słychać podczas odtwarzania muzyki z krążków SACD.

Warto wiedzieć

Instalacja kinowa składająca się z kolumn tworzących system 5.0 ma kilka zalet w porównaniu z klasyczną konfiguracją 5.1, opartą na dodatkowej aktywnej jednostce niskotonowej. Przede wszystkim nie zajmuje aż tyle miejsca w pokoju, a cena takiego zestawu jest znacznie niższa, bo odpada koszt związany z zakupem aktywnego subwoofera. Poza tym taki system głośnikowy może generować czystszy i bardziej zróżnicowany bas (wykorzystanie niższej klasy aktywnego subwoofera może nawet pogorszyć jakość basu). Najważniejsze są kolumny odtwarzające dźwięk dla lewego i prawego kanału, i tak naprawdę to od nich w dużej mierze zależeć będzie efekt, jaki uzyskamy w kinowej instalacji wielokanałowej. Chociaż należy też pamiętać, że równie ważną rolę odgrywa kolumna centralna, która również powinna dobrze sobie poradzić z odtwarzaniem niskich tonów, zwłaszcza w konfiguracjach, w których rezygnuje się z zastosowania aktywnego subwoofera, a do takich z pewnością należy centralny zespół głośnikowy 250C.

Podsumowanie

System 5.0 oparty na kolumnach Polk Audio spisuje się świetnie nawet mimo braku aktywnego subwoofera (ten zawsze można dokupić). Brzmienie okazuje się masywne, dynamiczne i przede wszystkim z ładnie i głęboko wykończonym basem. Naturalnie taki system ma swoje ograniczenia, ponieważ w pokojach o powierzchni większej niż 30 metrów kwadratowych do prawidłowego odtwarzania basu aktywny subwoofer okazuje się niezbędny. Mimo wszystko dzięki dużym możliwościom testowanego zestawu kolumn, zwłaszcza w paśmie niskich tonów, miłośnicy dobrze dociążonych w basie filmowych ścieżek powinni być usatysfakcjonowani. Nawet przy wysokich poziomach głośności dźwięk reprodukowany przez testowane kolumny okazuje się czytelny i przede wszystkim pozbawiony nadmiernej agresji (najczęściej będącej pochodną zniekształceń generowanych przez głośniki), często zaburzającej prawidłowy obraz dźwiękowy. Polk Audio oferują szybki i dynamiczny dźwięk, a to w kinie domowym jest kluczowe – podczas oglądania filmów czy koncertów w dźwięku nie brakuje witalności i świeżości, co dla wielu osób może okazać się kluczowym elementem przy wyborze tych, a nie innych zespołów głośnikowych.

Werdykt: Polk Audio TSx440T, 220B, 250C

★★★★½ System oparty na tych kolumnach poradzi sobie z odtwarzaniem basu, nawet bez udziału aktywnej jednostki niskotonowej i to w pokojach o znacznych gabarytach