Kryna Dica01-1.0R

Kryna Dica01-1.0R Test

Japoński producent posiada w swojej ofercie dosyć szeroki asortyment kabli audio, a proponowany cyfrowy model Dica01 to naturalne uzupełnienie katalogu

  • Data: 2017-12-06

Popularność klasycznych kabli cyfrowych, zwłaszcza w średniej klasy systemach stereo czy też kina domowego, systematycznie spada na rzecz bezprzewodowych rozwiązań w zakresie transmisji sygnału cyfrowego czy też przy wykorzystaniu nowocześniejszej metody za pośrednictwem kabli HDMI (w przypadku systemów kina domowego). Mimo wszystko na rynku wciąż nie brakuje przetworników cyfrowo-analogowych, do których sygnał ze starszych urządzeń możemy doprowadzić właśnie za pośrednictwem cyfrowych kabli optycznych lub też koaksjalnych. Zarówno jeden, jak i drugi rodzaj kabli cyfrowych ma swoich zwolenników i przeciwników, a samych kabli jest na rynku cała masa.

Znany z dbałości o detale i wysokiej jakości produktów japoński producent kabli Kryna posiada w swojej ofercie tyko jeden model cyfrowy koaksjalny, dostępny zarówno w klasycznej wersji z wytykami RCA, jak i w wersji konfekcjonowanej XLR-ami. Dica01, bo o nim mowa, występuje w odcinkach o długości 0,5 lub 1 metra i pakowany jest w estetyczne firmowe pudełko. Uwagę zwracają wysokiej jakości regulowane, pokryte 24-karatowym złotem wtyki (do testu otrzymaliśmy bardziej popularną wersję, wyposażoną właśnie w tego rodzaju wtyki) z regulowaną siłą docisku, gwarantującą bardzo dobry kontakt z gniazdem RCA. Model Dica01 wyprodukowano z wielką dbałością o zapewnienie jak najlepszego systemu ekranującego – wykorzystano podwójny układ ekranujący, na który składa się klasyczna zewnętrzna powłoka w formie miedzianej foli pokrytej cienką warstwą srebra oraz płaszcz masowy w formie plecionki wykonanej z cieniutkich miedzianych nitek, również pokrytych warstwą srebra. Między oplotami zastosowano elastyczną izolację mającą za zadanie przede wszystkim wypełnić przestrzeń między obydwoma ekranami i trzymać między nimi prawidłową symetrię oraz zachować idealny odstęp między obydwoma ekranami na całej długości kabla. Wewnątrz znalazł się centralny rdzeń przewodzący sygnał, wykonany z miękkiego przewodnika solid core z beztlenowej miedzi o wysokiej czystości, pokrytej cienką warstwą srebra. Dica01 jest elastycznym i giętkim kablem, więc wpinanie go do systemu, nawet gdy sięga się w trudno dostępną przestrzeń, nie stanowi żadnego problemu.

Wierny i muzykalny

Ten koaksjalny kabel cyfrowy testowałem głównie w zestawieniu z najnowszym odtwarzaczem CD-10 marki Ayon, ponieważ to urządzenie wydaje się właściwym arbitrem w ocenie jakości brzmienia, jaką oferuje model Dica01. Dla porównania wykorzystałem również napęd z budżetowego odtwarzacza DVD marki Cambridge Audio DV99. Sygnał kierowałem we wbudowany w norweski wzmacniacz Hegel H-190 przetwornik cyfrowo-analogowy.

Dica01 zapewnia dużą szczegółowość brzmienia, o czym przekonałem się, gdy przy tej samej muzyce interkonekt wpiąłem między transport pochodzący z odtwarzacza DV99 a przetwornik cyfrowo-analogowy znajdujący się na pokładzie Hegla H-190. Potem kabel przepiąłem do droższego odtwarzacza Ayon CD-10, wyposażonego nie tylko w wyższej jakości tor cyfrowy, ale również transport. Zmiany w brzmieniu były słyszalne od razu, oczywiście na korzyć austriackiego odtwarzacza. Ale z drugiej strony budżetowy odtwarzacz DVD marki Cambridge Audio również wyraźnie zyskał na jakości brzmienia, kiedy za pośrednictwem Dica01 połączyłem go z przetwornikiem cyfrowo-analogowym znajdującym się w Heglu H190. To oczywiście pokazuje, jaki potencjał drzemie w dobrym DAC-u, nawet gdy sprzęgniemy go ze stosunkowo tanim napędem. Z drugiej jednak strony dobrej jakości cyfrowy kabel z pewnością powoduje, że informacje przekazywane z napędu do przetwornika nie giną po drodze, lub nie dojchodzi do zniekształceń zamazujących realny odbiór obrazu muzycznego. Natomiast wysokiej jakości dźwięk uzyskany w połączeniu z Ayonem CD-10 przekonał mnie do tego, że nie tylko sam przetwornik cyfrowo-analogowy wpływa bezpośrednio na jakość dźwięku, ale również dobrej jakości transport oraz znajdujący się zaraz za nim tor cyfrowy. Idąc tym tropem, można dojść do wniosku, że również sam kabel cyfrowy ma spore znaczenie i nie powinniśmy lekceważyć jego roli, zwłaszcza wtedy, kiedy decydujemy się na zastosowanie wysokiej jakości przetwornika zewnętrznego w połączeniu z transportem, a już na pewno wtedy, gdy świadomie decydujemy się na tego typu zabieg, a więc oddzielenie napędu CD i połączenie go z zewnętrznym przetwornikiem cyfrowo-analogowym – w tym wypadku wysokiej klasy kabel cyfrowy należy zastosować z obowiązku, do czego przekonał mnie Dica01. Kryna oferuje brzmienie ponadprzeciętnie szczegółowe, ale również ku mojemu zaskoczeniu, zwłaszcza w porównaniu z przeciętnym tanim cyfrowym kablem, wyraźnie lepszą przestrzenność. Scena dźwiękowa zyskała na precyzji w odwzorowaniu źródeł pozornych, jak i ich ostrości. Bas nabrał sprężystości i wykonturował się – słychać było więcej szczegółów, zwłaszcza w dźwięku takich instrumentów, jak kontrabas czy wiolonczela. Dica01 nie narzuca własnego charakteru w zakresie barwy, nie ocieplając brzmienia, pozostaje w tym względzie neutralnym interkonektem cyfrowym.

Warto wiedzieć

Kryna znana jest ze stosowania dosyć mocno rozbudowanych systemów ekranujących w swoich kablach bez względu czy są to kable głośnikowe, sieciowe, czy też interkonekty analogowe lub cyfrowe. W przypadku testowanego koaksjalnego interkonektu cyfrowego mamy do czynienia z podwójnym ekranem, w którego skład wchodzą dwa płaszcze szczelnie otulające główny wewnętrzny rdzeń. Japończycy nieprzypadkowo zastosowali szczelny ekran dla doskonałej izolacji głównego rdzenia, bowiem podczas przeprowadzanych badań i testów dostrzegli, że podwójny ekran jest w stanie bardzo dobrze chronić wewnętrzny przewodnik przed przenikaniem z zewnątrz jakichkolwiek szumów radiowych czy magnetycznych. Znajdująca się w najdalszym położeniu od głównego rdzenia powłoka z posrebrzanej folii miedzianej ma stanowić dodatkową barierę w skutecznej ochronie przed zakłóceniami. Z kolei drugi płaszcz, wykonany z plecionki cienkich miedzianych nitek pokrytych srebrem, ma stanowić główną barierę wchodzącą w skład podwójnego ekranu, a dodatkowo pełni również funkcję toru masowego dla sygnału.

Podsumowanie

Po dłuższym doświadczeniu z różnego rodzaju kablami audio japońskiej marki Kryna przekonałem się, że Japończycy wypracowali swój własny styl brzmieniowy i dotyczy to w zasadzie każdego modelu, niezależnie czy mamy do czynienia z interkonektami analogowymi, czy cyfrowymi lub też kablami zasilającymi bądź głośnikowymi. Dica01, tak jak pozostałe modele z oferty tego japońskiego producenta, oferuje transparenty i detaliczny dźwięk ze znakomicie zaprezentowaną przestrzenią i może okazać się bardzo dobrym elementem uzupełniającym wysokiej klasy dzielonego systemu stereo.

Werdykt: Kryna Dica01-1.0R

★★★★★ Dica01 zadowoli przede wszystkim posiadaczy dopracowanych systemów opartych na wysokiej klasy transporcie i przetworniku C/A