Melodika BLI8

Melodika BLI8 Test

Znana na rodzimym rynku polska marka Melodika ma w katalogu kilka głośników instalacyjnych – pod lupę bierzemy model BLI8

  • Data: 2017-10-05

Rosnąca popularność, a co za tym idzie udział w rynku audio głośników instalacyjnych wymusza na producentach zaciętą rywalizację w poszukiwaniu coraz to lepszych rozwiązań konstrukcyjnych. Ale nie bez znaczenia jest również cena. Z reguły głośniki instalacyjne nie są przez klientów traktowane z jakimś specjalnym namaszczeniem (w przeciwieństwie do kolumn głośnikowych), ale i w tym wypadku coraz większe znaczenie odgrywa jakość. Oznacza to, że głośniki instalacyjne z założenia mają nie tylko odtwarzać muzykę, ale też oferować dobry dźwięk – właściciele sklepów, hal ekspozycyjnych oraz innego rodzaju pomieszczeń, w których stosuje się tego typu głośniki, coraz większą uwagę przykładają nie tylko do estetyki wykonania, ale również do jakości brzmienia. Z racji rosnącego zainteresowania głośnikami przeznaczonymi do montażu ściennego czy sufitowego wielu producentów zdecydowało się poszerzyć ofertę właśnie o tego typu konstrukcje, a jednym z nich jest Melodika. Polska marka posiada obecnie w katalogu trzy modele głośników instalacyjnych: dwa przeznaczone do montażu sufitowego oraz jeden przystosowany do montażu ściennego. BLI6 oraz BLI8 posiadają koncentryczne układy głośnikowe, zwane też współosiowymi, i mimo że producent określa je w katalogu jako jednostki przeznaczone do montażu sufitowego, nic nie stoi na przeszkodzie, by stosować je w przypadku montażu ściennego. Głośniki BLI6 oraz BLI8 są jednak nieco innymi konstrukcjami niż model BLI5LCR, wyposażony w tradycyjny symetryczny układ głośnikowy z kopułką wysokotonową umieszczoną między poziomo rozlokowanymi stożkami nisko-średniotonowymi. Po prostu BLI5LCR powinien lepiej radzić sobie np. w instalacji kina domowego, gdzie użytkownikowi zależy na dyskretnym ukryciu głośników zamontowanych w ścianach. Ale przede wszystkim model BLI5LCR sprawdzi się, obsługując zarówno kanały przednie lewy i prawy, jak i kanał centralny. Z kolei ze względu na niższą masę i bardziej zwartą bryłę to właśnie modele BLI6 oraz BLI8 lepiej sprawdzą się właśnie w przypadku montażu sufitowego.

Estetyka i budowa

Głośniki instalacyjne mają to do siebie, że najczęściej nie wyposaża się ich w obudowy, aczkolwiek zdarzają się modele zawierające w komplecie specjalne komory z dokładnie wyliczoną objętością pod dany głośnik niskotonowy lub też nisko-średniotonowy. Nie zmienia to jednak faktu, że w przypadku głośników instalacyjnych to ich przyszły użytkownik ma duże pole manewru co do ich umiejscowienia, montażu i konfiguracji. Testowane głośniki marki Melodika BLI8 są nieco większe od modelu BLI6 – główne różnice wynikają z wielkości membrany głośnika nisko-średniotonowego, zdolnego do przenoszenia nieco niższych partii w zakresie basu. Głośnik BLI8 posiada ozdobny pierścień wykonany natryskowo z tworzywa ABS, będący jednocześnie platformą nośną dla płytek drukowanych z elementami pomocniczymi, jak zwrotnica czy gniazda. Sam kosz głośnikowy tłoczony jest ze stali, a zwieńczono go w tylnej części magnesem, wyposażonym w kanał wentylacyjny dla cewki głośnika odtwarzającego bas i tony średnie. Producent wyposażył ów głośnik w pięknie prezentującą się maskownicę z drobno perforowaną siatką i ozdobnym aluminiowym pierścieniem, mocowaną za pomocą układu magnetycznego, co jest niewątpliwie sporym plusem (łatwy i szybki demontaż oraz estetyka wykonania zasługują na wysokie noty). Głośnik BLI8 pracuje w konfiguracji dwudrożnej, co oznacza, że składa się on tak naprawdę z dwóch jednostek – wysokotonowej i nisko-średniotonowej. Obydwa głośniki umieszczono w jednej osi, choć już z cewkami znajdującymi się w różnej odległości – z cewek głośnikowych montowanych w tej samej płaszczyźnie słynie chociażby marka Tannoy i jest to cecha hi-endowych głośników koncentrycznych. Mimo wszystko układ zastosowany w przypadku modelu BLI8 ma wiele zalet, bo dźwięk w pełnym paśmie promieniowany jest centralnie (choć nie z jednej płaszczyzny), a dodatkowo zwarta konstrukcja sprawia, że montaż okazuje się dosyć łatwy do przeprowadzenia. Tony wysokie odtwarza miękka jedwabna kopułka, wyposażona w ciekawe rozwiązanie w postaci dwupozycyjnego przełącznika hebelkowego, za którego pomocą można ustawić efektywność w zakresie nominalnym lub niższym o 2dB w stosunku do fabrycznie ustalonej wartości. Pozwala to nieco modyfikować charakter dźwięku, a w zasadzie jego równowagę tonalną w stosunku do niżej położonych częstotliwości. Kopułkę wysokotonową zamocowano za pośrednictwem specjalnie wyprofilowanego pałąka, a nie jak to najczęściej bywa centralnie umieszczonej osi wypuszczonej z układu magnetycznego. Zakres niskich i średnich tonów powierzono wooferowi wyposażonemu w membranę z plecionki włókna szklanego, a więc materiału, który powszechnie jest stosowany w większości kolumn marki Melodika. Płytki drukowane z terminalami wejściowymi oraz filtrami zwrotnicy ulokowano na wspomnianym już wcześniej specjalnym pierścieniu. W obrębie płytek znaleźć można dosyć dobrej jakości elementy – w torze sygnałowym głośnika wysokotonowego zastosowano walcowy kondensator polipropylenowy i cewkę powietrzną, natomiast w filtrze woofera znalazła się m.in. cewka o obniżonej rezystancji, nawinięta na stalowy rdzeń. Wszystkie rezystory są ceramiczne.

Ofensywnie i konturowo

Na potrzeby testu głośniki dostarczono w skrzyniach z płyty wiórowej, wcześniej przygotowanych przez dystrybutora. Jest to ważna uwaga, ponieważ objętość skrzynki ma duże znaczenie, zwłaszcza w kreowaniu dynamiki i zakresu niskich tonów – mniejsza gabarytowo skrzynka poprawia nieco odpowiedź głośnika w impulsie, natomiast większa obniża jego rezonans i pozwala na osiągnięcie basu o niższym zasięgu, co jednak odbywa się (nieznacznie) kosztem dynamiki.

BLI8 w przygotowanych przez dystrybutora zamkniętych skrzynkach popisały się przede wszystkim dobrą dynamiką, ale też dość czytelnym, konturowym graniem, zwłaszcza z takimi gatunkami, jak pop, jazz i muzyka taneczna. Melodika generalnie kładzie nacisk na granie ofensywne, żywe i efektowne. Szczególnie dobrze wypadł zakres wysokich tonów, gdyż góra odtwarzana była czysto, ale też rozdzielczo, z pewną dozą agresji. Jeśli jednak dla kogoś takie granie będzie zbyt ostre, zawsze może skorzystać z ulokowanego na pałąku głośnika wysokotonowego przełącznika i przesunąć go w pozycję -2dB. Wtedy dźwięk zostanie nieco złagodzony, ponieważ efektywność w zakresie wysokich tonów zostanie obniżona, a w konsekwencji uwypuklony zakres wysokich tonów zostanie wyrównany względem tonów średnich i niskich. Niewątpliwie przy takim ustawieniu BLI8 gwarantują bardziej zrównoważone i bardziej kulturalne brzmienie.

Najsłabszą stroną testowanych głośników są niskie tony i nieco podbarwiona średnica. Warto jednak podkreślić, że bas można nieco poprawić poprzez dokładniejszy dobór skrzynki, a nawet użycie układu rezonansowego wspomagającego woofer w odtwarzaniu zakresu niskich tonów. Tego typu głośniki powinny być wyposażane w skrzynki o pożądanej objętości. Jeśli komuś zależy na wyciśnięciu z instalacji ściennej nisko schodzącego, masywnie brzmiącego basu powinien zaopatrzyć się w oddzielny, wolnostojący lub instalacyjny subwoofer. Oczywiście bas z rytmicznym popem ładnie pulsuje, nadążając za rytmiką wyznaczaną przez dane utwory, ale jeśli te głośniki byłyby w stanie zejść niżej, to dźwięk byłby bardziej masywny. Jeśli chodzi o stereofonię, to rzadko kiedy przy ustawieniu, jakie stosuje się przy montażu na suficie, daje uzyskać się przestrzeń adekwatną do tego, co możemy usłyszeć za pośrednictwem dobrze ustawionych w pomieszczeniu odsłuchowym klasycznych kolumn. Jednak skrzynie, w których dystrybutor dostarczył głośniki do testu, pozwoliły na ustawienie konstrukcji na odpowiedniej wysokości na podstawkach i przy rozstawie charakterystycznym dla odsłuchu w konfiguracji dwukanałowej. Dzięki temu obraz stereo generowany przez BLI8 prezentował wysoki poziom, podobny do tego, co potrafią pełnowymiarowe kolumny w podobnej cenie, a nawet nieco droższe. Uwagę zwracał ładnie wyodrębniony pierwszy plan z czytelnie ulokowanymi wokalami. Głębia już jednak nieco cierpiała na brak wyrazistości instrumentów na dalszych planach. Ale ma to związek poniekąd z faktem, że między cewkami obydwu głośników jest spora odległość, uniemożliwiająca promieniowanie dźwięku w pełnym paśmie z ośrodka drgającego znajdującego się w jednej płaszczyźnie, jak to ma miejsce w przypadku słynnych koncentrycznych głośników w kolumnach marki KEF czy też Tannoy, a więc specjalistów od produkcji głośników współosiowych. Tak czy inaczej, stereo prezentowane przez BLI8 można uznać za bardzo dobre.

Podsumowanie

BLI8 to przede wszystkim ciekawy projekt, nie tylko od strony technicznej, ale przede wszystkim designerskiej. Efektowne, żywe brzmienie z jasną, zaakcentowaną górą (można ją nieco złagodzić dzięki możliwości regulacji efektywności kopułki wysokotonowej) oraz średnica z czytelnie brzmiącymi wokalami należą do atutów tych głośników instalacyjnych.

Werdykt: Melodika BLI8

★★★★½ BLI8 można polecić osobom ceniącym sobie elegancki design i efektowne, przykuwające uwagę brzmienie, a także łatwość w instalacji. Jak każde głośniki instalacyjne w kinie domowym wymagają wsparcia subwoofera. W innymi wypadku bas nie będzie tak rozciągnięty i sprężysty jak w kolumnach podłogowych. Jako sufitowe głośniki do słuchania muzyki w tle codziennych czynności domowych sprawdzą się idealnie